Tyle czasu nie pisałam ale to dlatego, że dużo się działo..
Moje urodziny, wycieczki..
A przede wszystkim najgorsze - okradli nas!!
Tak... do naszego "inteligentnego apartamentowca" włamało się 2 ciuli
i okradli nam 8 piwnic (sąsiad nie zamknął drzwi do piwnic i podziemnego garażu)..
Mój rower miał 2 miesiące i 1 dzień, Michał w ten sam dzień wieczorem kupił swój tylko po to,
by za kilka godzin jakieś jełopy go ukradły.. i fajne 3 wędki..
Policja ma nagrania, zdjęcia, dowody w postaci znalezionych w lesie przez męża i przyjaciela fotelików
dla dzieci z mojego i koleżanki rowerów i nie robią z tym NIC!
Ehh życie :(