Czuć już ją w powietrzu, zimno się zrobiło brr..
To już czas na ostatnie grille i pieczonki w tym roku - korzystamy!
Wczoraj zaliczyłyśmy z Wiki dentystę, a ja pierwsze rwanie
(masakra, nie ma to jak wielki ząb ułożony bokiem w policzku).
Hardcore był ale żyję, oczywiście postanowiłam nie brać tabletki przeciwbólowej bo po co :P
Młodą czeka wizyta u ortodonty bo ma wielkie stałe jedyneczki na górze, a cisną się już dwójki
na które nie ma miejsca i musimy się skonsultować czy nie trzeba złączyć jedynek,
Oczywiście prywatnie, bo na fundusz terminy są na 2019 rok - chore :/
I mamy już szóstki, czego nie zauważyłam wcześniej :)
Yyy czyżby 8 zębów + 2 dwójki = .. 10 stałych - szok!
Jeszcze 6 lat córcia nie ma.
Po ślubie kościelnym 6 lat - ależ to zleciało :)
Standardowo idziemy do kina :)
No i w Katowicach ma być niebawem Królewna Śnieżka On Ice i myślę,
czy nie zabrać Wikusi na takie przedstawienie.
Do Spodka mamy niedaleko, mogłybyśmy nawet jechać pociągiem..
Był ktoś z Was może już na takim występie?? :)
A powyżej nasze dzieło, moje i Tusiaczka - pierwsze ale jako tako wyszło :)
Nam się podoba - do przedszkola na jesienny konkurs :)








